Smaczne zamienniki, które zmniejszą spożycie cukru w codziennej diecie

Czy możesz sobie wyobrazić  świat bez cukru? Życie bez czekolady, pieczywa, makaronów? Nasz organizm potrzebuje go w zbilansowanych ilościach, bo to właśnie od odpowiedniego poziomu glukozy (cukru) we krwi zależy nasze zdrowie. Większość węglowodanów zawartych w pieczywie, makaronach, słodyczach i owocach są trawione w przewodzie pokarmowym i zamieniają się w glukozę, która jest następnie wchłaniana do krwi i narządów, zasilając je w niezbędną do życia energię. Jego nadmiar jednak jest przyczyną wielu chorób, nie bez powodu cukier nazywany jest białą plagą XXI wieku. Read more

Co picie wina robi z Twoją cerą. Jak pokarmy wpływają na naszą skórę

Ile razy już to przerabialiśmy? Krem, maska z nadzieją, że rano obudzimy się z piekną, tryskającą energią twarzą, a tu wory pod oczami i prysze na podbródku. Żaden krem tu nie pomoże, sama to wiem bo długo mi to zajęło, żeby wreszczcie świadomie określić co jest przyczyną niedoskonałości na twarzy. A tu odpowiedź jest prosta – wiele osób doświadcza problemów skórnych z powodu złych nawyków dietetycznych. Read more

Dodaj przedswiąteczny smak do małej czarnej – daj się namówić na Chai Latte

Nie wiem czy to przedsmak nadchodzących świąt, czy też może chłodniejsze dni sprawiły, że całkowicie rozkochałam się w smaku Chai Latte. Brzmiące egzotycznie słowo “chai” lub “cha” w wielu językach europejskich zwyczajnie oznacza herbatę. Chai Latte, jak łatwo się domyśleć, to herbata połączona z mlekiem. To nie mleko jednak stanowi o jej wyjątkowości ale wachlarz przypraw, które większość z nas znajdzie w swojej kuchni.

Co potrzebujesz, aby przyrządzić Chai Latte?

  • kubek wody
  • 1/2 łyżeczki mielonego cynamonu
  • 1/2 łyżeczki mielonego imbiru
  • 1 łyżeczka kardamonu
  • 10-15 goździków
  • 2 łyżeczki cukru lub miodu
  • 2/3 kubka mleka
  • 3 łyżeczki ulubionej herbaty liściastej

Masz wszystko? Zatem przyrządzamy Chai Latte

  • Zagotuj wodę w rondelku z przyprawami i gotuj całość na małym ogniu przez ok. 10 min
  • Dodaj cukier ( ja dodaje miód)
  • Wszystko zagotuj i dodaj herbatę
  • Zdejmuj rondelek z gazu i zaparzaj herbatę w rondelku przez około 3 minuty
  • Całość odcedź i przelej do czystego naczynia
  • Na końcu dodaj przygotowany wywar do mleka i gotowe !!!

Jeśli ktoś z Was lubi bardzo mleczną wersję to można przygotować czai latte wyłącznie na bazie mleka.

A dla fanów ostrych smaków polecam również dodanie szczypty pieprzu cayane lub kolorowego.

Jeśli masz własny przepis na chai latte to podziel się z nami.

image found on google 26/11/2015 Chai Tea Latte (like Starbucks) | Tammy’s Recipes

 

To co jemy nie zawsze jest pod naszą kontrolą

Nawyki żywieniowe bardzo trudno zmienić i każdy o tym wie, kto chociaż raz spróbował odmówić sobie codziennej porannej kawy czy schrupania miski chipsów podczas oglądania meczu. Nabycie tych negatywnych jest bardzo proste ale wdrożenie pozytywnych wymaga jednak świadomego wysiłku i dużego zangażowania.

Trochę trudno w to uwierzyć, ale każdego dnia podejmujemy przeciętnie 200 podświadomych decyzji, co znajdzie się na naszym talerzu. Te automatyczne wybory kształtują nasze nawyki spożywania pokarmów i napojów. Nawet najbardziej zdyscyplinowani konsumenci nie są czasami w stanie w pełni kontrolować tego, co jedzą. Wiekszość bowiem decyzji kształtowana jest poza naszą świadomością i kontrolą.

W jaki sposób  biologia wpływa na nasz apetyt

Dlaczego niektórzy ludzie mysląc o zachciankach mają na myśli czekoladę, a inni swieżą sałatę? Preferencje smakowe na “słodycze” są wrodzone w biologii człowieka i mogą one ulec zmianie w trakcie naszego życia. Dzieci, na przykład, mają silniejsze zachcianki do słodkich pokarmów niż dorośli.

????

Nowoczesny styl konsumpcji jedzenia, który masowo wprowadził napływ przetworzonej żywności wypełnionej cukrem, tłuszczem, solą, wzmacniaczami smaku, kofeiną,
Read more

Skromna marchewka nieograniczonym zródłem młodości

Kto z nas nie marzy o pięknej skórze z lekkim brzoskwiniowym odcieniem? W pogoni za młodością i gładką skórą wielu z nas gotowych jest całkowicie opróżnić swoje kieszenie. Powszechnie bowiem wiadomo, że zdrowa, opalona skóra jest zawsze sexy.

Jak być zatem sexy w każdym wieku?

Rozwiązania najczęściej poszukujemy w suplementach, kosmetykach pomijając niestety prawdziwe skarby, które zazwyczaj każdy z nas ma w swoim domu. Jednym z tych magicznych „złotych środków” jest zwykła marchewka, która najczęściej ląduje w zupie i nikt specjalnie nie zwraca na nią uwagi. A szkoda, bo te pomarańczowe warzywo  potrafi zdziałać cuda. Nie wierzysz? Spróbuj pić 1 litr soku marchewkowego ( polecam z sokowirówki, a nie ze sklepu, bo tam znajdziesz tony cukru) i zrób sobie zdjęcie pierwszego dnia i po miesiącu. Nie uwierzysz jak Twoja skóra zmieni odcień i nabierze promiennego wyglądu, żaden krem nie da Ci tak wspanialych efektów w tak niskiej cenie.

A to jeszcze nie wszystko, marchewka bowiem jest wspaniałym zródłem witaminy A odpowiedzialnej za zdrowie i witalność naszego organizmu i co najważniejsze wygładza zmarszczki i działa anytrakowo !!! Hamburski profesor Dontewill odkrył, że witamina A blokuje działanie rakotwórczego związku benzyprenu i przekształca go w nieszkodliwą substancję. Istnieje wiele badań potwierdzających silne działania anyrakowe. Jest ona ponad to wspaniałym przeciwutleniaczem  oraz wyostrza nasz wzrok. Jej brak szybko możesz zobaczyć gdy zapada zmrok. Zwróć uwagę ile czasu zajmuje Ci przystosowanie się do ciemności. A może podczas jazdy samochodem Twój wzrok nie jest tak wyostrzony jak za dnia? To jest sygnał, że w Twoim organizmie brakuje tej witaminy. Zatem nie czekaj tylko zacznij chrupanie marchewki już dziś. Wystarczy bowiem tylko 10 dag marchewki, by zaspokoić dzienne zapotrzebowanie organizmu na witaminę A. Oprócz tego marchewka jest również zródłem witaminy B1, B2, PP, KK i tutaj lista jeszcze się nie kończy, bo posiada również sporo wapnia, potasu, który sprawia, że skóra jest jędrna, gładka i sexy. A zatem smacznego chrupania !!!

Gorzka prawda o cukrze. Wszyscy jesteśmy CUKROMANAMI

Ile razy mieliśmy te uczucie – skończyliśmy syty obiad, czujemy się pełni i ciężko się nam wygrzebać z krzesła, a tu nagle na stole pojawia się pyszny deserek. I co wtedy sie dzieje? Nagle uczucie sytości szybko znika. Nadal mamy chęć na skosztowanie pyszności i ciężko  powiedzieć NIE.  STOP opanuj się, ta chwila przyjemności zalegnie na tygodnie w twoim organizmie, nie mówiąc już o spustoszeniu jakie wywoła na dluższą metę.

Skąd zatem to błędne kolo? Jakim sposobem taki mały pączuszek, serniczek czy mafinka może przejąc nad nami kontrolę. Wydaję się to całkowicie absurdalne. Jak podkresla dr Paul J, Kenny z Scripps Research Institute na Florydzie na łamach magazynu Scientific American – „Niektóre apetyczne dania zawierające dużo cukrów tak mocno wpływają na ośrodek mózgu odpowiedzialny za łaknienie, że przezwyciężają działanie hormonów hamujących apetyt”.

Nauka nie milczy w tej sprawie, wręcz przeciwnie, badania nawołują ludzi do przebudzenia.

Trzeba spojrzec prawdzie w oczy – jesteśmy wszyscy Cukromanami, ofiarami białego proszku. Z tego uzaleznienia trzeba zacząc się leczyć.

Prof. Serge Ahmed, neurobiolog z uniwersytetu w Bordeaux i jeden z największych na świecie ekspertów w zakresie uzależnień od narkotyków apeluje, że cukier działa jak narkotyk. Opinie tę opiera na ekperymencie przeprowadzonym na myszach w którym wykazuje silne możliwości uzależnienia tych zwierzat od cukru.

Profesor podawał szczurom w dwoch miseczkach wodę z cukrem i kokainę. Badania mówią same za siebie – aż 94 proc zwierząt wybierało słodzoną wodę, a tylko 6 proc. narkotyk. Warto tu podkreślić, że nawet szczury, które wcześniej dostawały kokainę w ogromnej większości wybrały cukier zamiast narkotyku.

Podobny eksperyment został przeprowadzony przez Bart Hoebel, psychologa z Princeton University, który podawał cukier i kokainę zwierzetom w dwóch dozownikach. W fazie początkowej zwierzęta naciskały jednokrotnie dźwignię, by otrzymać wybraną substancję. W momencie, gdy szczury ponownie chciały wybrać substancję  musiały nacisnąć dźwignię dwa razy, a potem trzy razy itd. Jak pokazuje eksperyment dźwignia dająca dostęp do kokainy była przyciskana średnio dwa razy, a ta od cukru UWAGA – nawet kilkadziesiąt razy !!! Az 85 proc. zwierząt zawsze wybierało cukier. W momencie odstawienia wody z cukrem szury zachowywały się jak narkomani i obserowano u nich efekty odstawienie „narkotyku” czyli były rozdrażnione, nerwowo poruszały się po klatce i obwąchiwały wszystkie jej zakamarki, najwyraźniej czegoś szukając. Aby otrzymać kolejną „dawkę” były gotowe na wszystko, nawet bolesne elektrowstrząsy. Prof. Hoebel podkreśla, że psychika człowieka pod wieloma względami przypomina psychikę tych zwierząt. Nie musimy co prawda poddawać się elektorowstrzom, ale często nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo cukier kontroluje nasze zachowanie.

Po  zjedzeniu czegoś słodkiego w organizmie zachodzą przemiany które prowadzą do zwiększenia stężenia serotoniny i pobudzenia w mózgu układu “nagrody”, ośrodka odpowiedzialnego za powstawanie uczucia przyjemności. A kto nie chce być cały czas na tzw. Haju. Uwielbiamy przecież kiedy endorfiny – hormony szczęścia i zadowolenia szaleją w naszym organizmie. Czujemy się szcześliwi, niestety tylko przez chwilę.

Zatem zastanów się czy warto.